Płytki imitujące piaskowiec to ładne i praktyczne rozwiązanie, które pokochają ci, co żyją w biegu, ale mimo tego chcą mieć estetyczne wnętrze.
Prawdziwy piaskowiec to kamień naturalny wykorzystywany od dawna w architekturze. Złota Brama w Gdańsku czy Portal Ołbiński we Wrocławiu – to tylko niektóre miejsca, w których użyto bloków i płyt z piaskowca. Najbardziej znanym w Polsce obiektem, z elementami dekoracyjnymi elewacji, wykonanymi właśnie z tego materiału, zapewne jest Pałac Kultury i Nauki w Warszawie. Co ciekawe, główne połacie elewacje budynku są ułożone z ceramicznych płyt — imitacji piaskowca.
Zapewne dlatego, że kamień ten choć piękny, ma wady, typowe dla skały osadowej – wysoką nasiąkliwość wodną i niską odporność na ścieranie oraz warunki atmosferyczne.
Dlatego ci, co zakochali się w piaskowcu, powinni sięgać po jego ceramiczne imitacje. Tylko może bardziej współczesne, niż te, które pokrywają PKiN. Dzięki wykorzystaniu nowoczesnych metod zdobienia takim jak np. wydruk cyfrowy, są nie tylko wiernymi kopiami kamienia naturalnego, ale mają trwałość okładziny ceramicznej.
Zaletą gresów imitujących piaskowiec jest również to, że dzięki delikatnym, ale zróżnicowanym rysunkom, są one bardzo praktyczne w codziennym użytkowaniu. To nie są płytki, na których widać każdą plamę, każdą kroplę wody i które wymagałyby ciągłego sprzątania, aby wyglądać dobrze. Dlatego szczególnie polecamy je tym, którzy kochają naturalny look, ale cenią sobie wygodę, jaką dają płytki ceramiczne.
